wtorek, 22 maja 2012 r.
Komentarze
Droga do Shangri-la: Georgetown

20.01.2012 14:48   6 wyświetleń   0 komentarzy


Do Malezji wjechaliśmy w znakomitych nastrojach. Szybka odprawa u Tajów, wizyta w sklepie wolnocłowym, zamach na sporą butelkę rumu, która obiecaliśmy rodakom po drugiej stronie granicy i już pukamy do malajskiego okienka. Chwila formalności i dostajemy, jakby nigdy nic, pozwolenie na 90 dni pobytu. Co za skok jakościowy!

Zobacz cały artykuł w serwisie wyprawy.onet.pl »




Komentarze:

Copyright © 2008 - 2012 Turystyka i rekreacja, turystyka dla seniora, wakacje, wycieczki, trekking, wyprawy  - wszelkie prawa zastrzeżone